Wiecie, że wczoraj minął pierwszy rok od założenia mojego dA?
Tak dopiero zauważyłam.
A że to dość ważne dla mnie[ogólnie ostatnio mam manię sprawdzania wszelkich dat], to piszę żurnalka.
No, to by było na tyle z rzeczy ważnych.
A z pierdół?
Nie wiem na 100%, czy będę na mackonie.
Ale póki co, staram się walczyć.
Poza tym, w moim jakże boskim LO czuję się często normalnie głupia o__O"
Ale nvm.
Dziś wracałam ze szkoły i stanęłam jak kretyn w parku na środku ścieżki.
Dlaczego?
Wyobraźcie sobie śliczny zielony krzak po lewej, pomarańczową drogę usłaną liśćmi, przed wami żółciutkie drzewo, a obok na prawo jeszcze jedno takie ładne, tylko, że w ciemniejszym kolorze. Coś pięknego. Tak, gorzej mi.
Ostatnio jakiś rozstrój nerwowy mam. Płaczę i przez łzy zaczynam się śmiać. Masakra.
Ci, co mają być pozdrowieni, o tym wiedzą. A tych, co nie wiedzą, też pozdrawiam.






Previous Page12345...Next Page